Betel.tv na Youtube Betel na Facebooku

Felieton - Twoje uwielbienie zmienia rzeczywistość (L. Sikora)

Czytelnia » Felieton - Twoje uwielbienie zmienia rzeczywistość (L. Sikora)

2017-10-28 15:05

A około północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem wielbili Boga, więźniowie zaś przysłuchiwali się im. Nagle powstało wielkie trzęsienie ziemi, tak że się zachwiały fundamenty więzienia i natychmiast otworzyły się wszystkie drzwi, a więzy wszystkich się rozwiązały. (Dz Ap 16,25-26)

Czytając po raz kolejny historię Pawła i Sylasa zawsze zwracałem uwagę na ich determinację w uwielbieniu dla Boga, na to jak bezkompromisowo koncentrują się właśnie na Nim, a nie na swojej beznadziejnej sytuacji. Ale ostatnio dostrzegłem coś jeszcze w tej relacji, coś co bardzo dotknęło mojego serca, bo jest wyzwaniem dla każdego z nas, ciebie i mnie. Ich modlitwa i pełne poświęcenia uwielbienie było odpowiedzią dla ludzi znajdujących się wokół nich. Przez swoją postawę Paweł i Sylas nie tylko zmieniali rzeczywistość swojej sytuacji, ale byli odpowiedzią na problemy, tragedie i więzy ludzi wokół nich.
Kiedy czytamy tę historię widzimy zmiany w ich położeniu, ale także w położeniu innych więźniów oraz domowników stróża więziennego. Kiedy oni modlili się i śpiewem wielbili Boga... otworzyły się wszystkie drzwi, więzy wszystkich się rozwiązały, wszyscy wypuszczeni zostali na wolność. A dalej czytamy, że głosili słowo wszystkim oraz, że wszyscy domownicy byli ochrzczeni. Jakie cudowne słowo WSZYSCY! Nie wyjątki, nie wybrani, lecz WSZYSCY. To nie pozostawia marginesu wyboru. Diabeł często przychodzi i mówi – to jest tylko dla niektórych, tylko dla nielicznych, ale nie dla ciebie, twoją osobę to ominie. Boże Słowo mówi, że uwielbienie Pawła i Sylasa sprowadziło realną Bożą Moc do tego miejsca a także życia innych osób było konkretną, wymierną odpowiedzią na sytuację ludzi w więzieniu i domu stróża. Takie uwielbienie może i dziś być odpowiedzią nie tylko na twoje problemy i pragnienia, ale też i ludzi wokół ciebie, w twoim domu, kościele, najbliższym kręgu. Ty w determinacji uwielbiający Boga możesz być odpowiedzią na ich tragiczną sytuację. My naznaczamy obszar Bożego Królestwa przez swoją obecność i aktywność. Szatan najbardziej lubi uśpionych i leniwych chrześcijan, nie robiących nic poza sporadycznym kontaktem z kościołem. To ty i ja możemy czynić różnicę w swojej sprawie, ale też i innych. Pytanie jest tylko czy chcemy? Czy nie przestraszą nas okoliczności i nie przygniecie przysłowiowa "kołdra w łóżku"?

Dlaczego uwielbienie jest takie ważne w naszym chrześcijańskim życiu? W Ew. Mateusza 21,16 Pan Jezus zacytował starotestamentowe słowa z Psalmu Dawida:
A Jezus mówi do nich: Tak jest; czy nigdy nie czytaliście: Z ust niemowląt i ssących zgotowałeś sobie chwałę? (Mat 21,16b)
Ale w pierwotnym miejscu, w psalmie 8, te słowa w Biblii Warszawskiej są zapisane tak: Z ust dzieci i niemowląt ugruntowałeś moc na przekór nieprzyjaciołom swoim, Aby poskromić wroga i mściciela (Ps 8,3)
Tak więc zamiennie są tu używane słowa chwała i moc i ja wierzę, że nie bez przyczyny. Kiedy zwracamy się z chwałą do naszego Boga, to On przychodzi z realną odpowiedzą do naszej sytuacji, naszego życia i nie tylko naszego. Słowa Psalmu pokazują cel Bożego działania: Aby poskromić wroga i mściciela.

Co było substancją uwielbienia Pawła i Sylasa? Nie koncentrowali się oni na swoim tragicznym położeniu, nie dyskutowali z Bogiem - dlaczego, nie śpiewali o chrześcijańskich sprawach – ale przychodzili z pełną determinacją przed tron Ojca, przed sam majestat Boga w uwielbieniu i modlitwie. Bez warunków wstępnych, bez swoich planów, bez rozwiązań które sami wymyślili. W uwielbieniu nie chodzili w przedsionkach czy bramach świątyni, lecz szli prosto do miejsca najświętszego – przed tron Boga. Chrystus zapłacił cenę za zerwanie zasłony w świątyni, a my często zachowujemy się tak jakby ona tam dalej wisiała. Wolimy z daleka uwielbiać, z bezpieczną odległością śpiewać kolejne pieśni.

To jest dla mnie i dla ciebie wyzwanie – aby nasze uwielbienie sprowadzało realną Bożą obecność, odpowiedź, Bożą moc – do naszego i innych miejsca potrzeby. Chwalenie Boga wymaga z naszej strony zapłacenia ceny, ceny zapomnienia o swoich potrzebach i problemach, ceny determinacji i świadomości przed kim stoimy, ceny czasami bólu i łez.
Król Dawid powiedział, że nie chce Bogu składać darmowych ofiar: Lecz król rzekł do Arawny: Nie tak, ale chcę to kupić od ciebie za pieniądze; nie chcę bowiem składać Panu, Bogu mojemu, całopaleń darmowych. (2Sam 24,24)

Myślę, że tak naprawdę wszyscy tęsknimy do Jego obecność i bliskości, a On obiecał, że będzie mieszkał w chwałach swego ludu.
"A przecież Ty jesteś święty, Przebywasz w chwałach Izraela" (Ps 22,4)

Leszek Sikora