Betel.tv na Youtube Betel na Facebooku

Słowo od Pastora - Gdzie jest twój Bóg? (M. Hydzik)

Czytelnia » Słowo od Pastora - Gdzie jest twój Bóg? (M. Hydzik)

2016-06-03 13:52

Rozważanie to rozpocznę od zadania pytania i próby odpowiedzi: Czy zdarzyło się Wam, że po gorącej społecznej modlitwie albo po uduchowionym nabożeństwie wychodziliśmy z przekonaniem, że mieliśmy dobry czas, a obecność Pana była wyraźnie odczuwalna? Innym razem mówiliśmy, że było ciężko, chłodno i nie odczuwaliśmy bliskości Pana i Jego Ducha.

Czyżby Pan był tak kapryśny i raz był i wtedy czuliśmy się dobrze a innym razem z jakichś powodów był nie obecny i czuliśmy się zawiedzeni? Czy obecność Pana zależna jest od temperatury pomieszczenia, dobrego uwielbiania, dobrego kazania albo naszego samopoczucia? I w związku z tym, czy uprawnione jest mówienie albo myślenie, dziś czuło się obecność Ducha Bożego a innym razem wiało chłodem?

Odpowiadając na powyższe pytania odwołam się do wypowiedzi Psalmisty Dawida który w Psalmie 139 w wierszach od 7-10 stwierdza: Dokąd ujdę przed duchem twoim? I dokąd przed obliczem twoim ucieknę? Jeśli wstąpię do nieba, Ty tam jesteś, a jeśli przygotuję sobie posłanie w krainie umarłych, i tam jesteś. Gdybym wziął skrzydła rannej zorzy i chciał spocząć na krańcu morza, nawet tam prowadziłaby mnie ręka twoja, dosięgłaby mnie prawica twoja... Podobne wypowiedzi spotykamy i w Nowym Testamencie. Pan Jezus powiedział: Oto jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata (Mt 28,20), a także: Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem pośród nich (Mt 18,20). Duch Święty zapowiadając narodzenie się Pana Jezusa powiedział, że jedno z Jego imion będzie Immanuel co się wykłada: Bóg z nami (Mt 1,23).

Jak to więc jest? Jest Bóg z nami, wśród nas zawsze, czy tylko wtedy gdy Go odczuwamy? Niech za odpowiedź na to pytanie posłuży nam przeżycie króla Hiskiasza (Ezechiela). Jego historia opisana jest w 2 Księdze Kronik rozdz. 29 – 32. Był to prawy władca Czynił on to, co dobre i prawe i sprawiedliwe, przed Panem, jego Bogiem (31,20). W porównaniu z innymi królami, jego poprzednikami lub następcami błyszczy on jak gwiazda na ciemnym firmamencie. Odniósł z pomocą Pana wiele sukcesów. Ne oznacza to jednak, że nie przeżywał różnorakich doświadczeń. W rozdziale 32 w wierszu 24 czytamy, że Hiskiasz śmiertelnie zachorował a w wierszu 31, że Bóg zdał go na jego własne siły, wystawiając go na próbę, aby poznać wszystkie jego zamiary.

Na wstępie czytaliśmy, że Pan jest wszędzie obecny a tu czytamy, że Pan jakby odstąpił od Hiskiasza zdając go na jego własne siły i uczynił to w tym celu, aby go poddać próbie.

W tej sytuacji musimy dokonać rozróżnienia między wszechobecnością Pana a naszym odczuwaniem Go. Bóg zostawił Hiskiasza tylko w tym sensie, że odebrał mu świadomość swojej obecności. Bóg nadal był z nim, ale Hiskiasz nie odczuwał tego swoimi zmysłami. Niestety, nie odczuwający zmysłami obecności Boga, Hiskiasz popełnił życiowy błąd.

Okazuje się, że ludzie najczęściej popełniali i popełniają błędy gdy nie odczuwają swoimi zmysłami obecności Pana, gdy zważają na swoje zwodnicze zmysły, a nie na pewne Słowo Pana.

Gdyby Ewa w ogrodzie Eden czuła obecność Pana, nie odważyłaby się sięgnąć po zakazany owoc. Gdyby Izraelici czuli obecność wśród nich moc Bożą, gdy Mojżesz zostawił ich u stóp góry Synaj, nigdy by nie stanęli przed, pokusą ulepienia złotego cielca.

Tak to już jest, że jeśli Bóg ma obnażyć co prawdziwie jest w naszym sercu odbiera nam świadomość swojej obecności. Wtedy najczęściej do akcji przystępuje szatan, poddając w wątpliwość prawdę Bożego Słowa i stawiając pytania pełne wątpliwości i niewiary: Gdzież jest Ten Bóg? albo: Bóg odstąpił, nie było Go dziś wśród was. I w takich właśnie sytuacjach jesteśmy zmuszani do dokonywania wyboru między naszymi uczuciami, a wiarą w zapewnienia Bożego Słowa. Jest to zarazem próba – jak w przypadku Hiskiasza – co tak naprawdę jest w naszym sercu.

Będziemy więc wierzyć w Jego obecność niezależnie od tego, czy nasze zmysły podpowiadają nam Jego obecność, czy nie, bo Bóg wierny jest swemu Słowu. Powiecie: dobrze się mówi, gdy wszystko układa się jak należy, ale inaczej sytuacja wygląda, gdy pojawiają się problemy w domu, ze zdrowiem, z pracą itd.

Niezależnie jednak od wszystkich okoliczności Bóg jest z nami: Cóż tedy powiemy? Jeśli Bóg jest z nami, któż przeciwko nam (Rzym 8,31).

Pastor senior