Betel.tv na Youtube Betel na Facebooku

Słowo od Pastora - Jak prędko mija czas… (B. Wrzecionko)

Czytelnia » Słowo od Pastora - Jak prędko mija czas… (B. Wrzecionko)

2016-12-29 11:52

Znów na naszych kalendarzach pojawił się grudzień – ostatni miesiąc roku.

To wręcz nieprawdopodobne, ale faktem jest, że rok 2016 powoli się kończy, choć wydaje się, jakby niedawno się rozpoczął. Pamiętamy świeżo jeszcze minionego sylwestra, a następny już niebawem.

Powszechnie słyszy się powtarzany wszędzie wyświechtany slogan „jak ten czas prędko leci…” i to rzeczywiście jest prawdą, więcej, odnosi się wrażenie jakby umykał on z roku na rok coraz prędzej. Ale nie po to piszę te słowa by dołączyć do całego chóru narzekających na upływ czasu, ale by krótko zastanowić się jak my – dzieci Boże – mamy się w tym odnaleźć.

Słowo Boże w wielu miejscach porusza temat upływającego czasu i daje nam wskazówki jak mamy wobec tego się zachowywać. Większość czytelników pewnie dobrze zna ten werset:
Naucz nas dobrze liczyć dni nasze, Aby nasze serca mogły zyskać mądrość! Ps. 90,12 (*).
Z tego wersetu po pierwsze wynika, że nie rodzimy się z umiejętnością liczenia dni, ani też nie przychodzi nam ona z naturalną łatwością. Jest to lekcja której wciąż musimy się z Bożą pomocą uczyć.

Co znaczy zwrot liczyć dni? Intuicyjnie już wyczuwamy, że chodzi pewnie o właściwe wykorzystanie czasu, o umiejętne nim gospodarowanie, o przeznaczanie go na najważniejsze sprawy w pierwszej kolejności. Tak też w istocie jest. Właśnie to mówi nam też zapis biblijny w Ps. 90; Zwrot tam użyty „liczyć” oznacza w oryginale hebrajskim „przeznaczyć”.

Można by więc prośbę psalmisty skierowaną do Boga sformułować w następujący sposób: „Naucz nas dobrze przeznaczać czas”, lub bardziej zrozumiale (choć mniej dosłownie) „naucz nas mądrze wykorzystywać czas”.

Podobnie naucza również apostoł Paweł pisząc list do zboru w Efezie. Fragment z piątego rozdziału o tym mówiący rozpoczyna się ciekawą uwagą (w15) Zwracajcie zatem uwagę na własne postępowanie. Ap. Paweł chce obudzić czytelników, by się wyrwali z biegu życia, rutyny dnia i zastanowili się nad sobą, czy aby na pewno właściwie wykorzystują czas. Słowo Boże posuwa się tutaj do bardzo mocnych, krańcowo różnych określeń: mądry-głupi, przypisując je odpowiednio do tych, którzy mądrze wykorzystują czas i tych, którzy go marnują. W końcu Biblia bardzo jasno nawołuje; Wykorzystujcie czas, gdyż dni są złe, lub wg innego przekładu nie marnujcie najdrobniejszej chwili, szczególnie, że przyszło wam żyć w trudnych czasach (w16).

Ktoś powiedział, że czas jest sprawiedliwie rozdzielony – każdy ma do dyspozycji swoje 24 godziny na dobę, a to już od nas zależy co z nim zrobimy.

Jak więc mądrze wykorzystywać nasz czas? Na co go przede wszystkim przeznaczać? Zwrócę uwagę na dwa podstawowe aspekty.

Po pierwsze coś co wydaje się byś fundamentalną zasadą naszego życia - relacja z Bogiem.

Bóg już w księdze Aggeusza tego się domaga. Parafrazując i nieco uwspółcześniając Bóg pyta swój lud: Czy to jest właściwe, że poświęcacie swój czas by troszczyć się o swoją doczesność, podczas gdy moja relacja z wami jest zaniedbana? (Agg 1,4) Dalej Bóg zdecydowanie mówi, że nie będą mieli Jego błogosławieństwa, jeśli nie zadbają w pierwszej kolejności o „dom Pana”, czyli o społeczność z Nim.

Dokładnie tą samą myśl, jako pierwszą akcentuje Ap. Paweł w cytowanym już fragmencie z listu do Efezjan (w18) Bądźcie pełni Ducha, lub wg innych przekładów Dbajcie o to by Duch mógł was stale napełniać lub też Napełniajcie się Duchem

Chyba każdy rozumie zależność między powyższym nakazem, a wykorzystywaniem czasu.

To my musimy każdego dnia dokonywać selekcji rzeczy ważnych i najważniejszych. On codziennie oferuje nam coś absolutnie najważniejszego, najcenniejszego, a zarazem najpiękniejszego - Swoją świeżą, cudowną obecność. Ale się nie narzuca, On jest dżentelmenem, nie wywarza drzwi, puka i czeka byśmy mu je otworzyli (Obj. 3,20)

Drugim, równie ważnym aspektem wykorzystywania czasu jest nasza postawa wobec ludzi niezbawionych. To, że żyjemy w czasach końca, powinno być oczywistością dla nas wszystkich. Świadomość ta, że czasu jest już tak niewiele, powinna nas motywować, by ratować innych, przed wieczną śmiercią. Jest to naszym podstawowym obowiązkiem jako ludzi wierzących i zdamy kiedyś z tego sprawę przed Bogiem.

Wykorzystujcie wszystkie okazje do opowiadania innym ludziom o Chrystusie (Kol.4,5 wg parafrazy Słowa Życia)

Tak więc moją modlitwą są słowa psalmisty: Naucz nas dobrze liczyć dni nasze. Potrzebujemy w tym Jego pomocy, gdyż każdy z nas doskonale wie, jak w tych zabieganych czasach, właśnie czas jest cenny i trudny do ogarnięcia.

Zwłaszcza teraz w miesiącu grudniu, który z reguły dla większości z nas, należy do najbardziej zajętych i zapracowanych miesięcy, choćby ze względu na zbliżające się święta.

Ja jednak chciałbym życzyć całemu zborowi w tym grudniowym, przedświątecznym czasie jak najwięcej chwil dobrze wykorzystanych – czyli spędzonych w Jego obecności.

Nic tak naprawdę nie da nam tyle radości i szczęścia jak wieczerzanie z Nim (Obj. 3,20)

Z głębi serca życzę Wam błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia, przeżywania głębi radości z faktu Jego przyjścia na świat, a w konsekwencji naszego zbawienia. Niech sam Pan Jezus obficie obdarzy Was miłością i łaską; siłą i zdrowiem; radością i nadzieją; harmonią i pokojem w rodzinach.

Wasz pastor Bogusław Wrzecionko

(*) Większość cytatów pochodzi z ewangelicznego przekładu Ligii Biblijnej)